Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 7

Dodano: 2007-07-14 14:29

Witam, ja dziś bez kawy, za to z dużą ilością napojów zabijających kaca :lol:

Więc tylko pomacham do Was przez szybę i idę dalej męczyć się z bólem głowy :roll:

Serdecznie pozdrawiam :twisted:


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-14 15:50

minawi
Dziś tu nudy są nawet nie ma kto zrobić otrzeźwiającego napoju lub podac magicznej tabletki (nie wspominając o kawie i ciasteczku) :wink:



Dodano: 2007-07-14 16:14

WITAM !!!
o nie przyzwoicie późnej porze :twisted: ...ale nie mniej jednak gorąco i serdecznie.
Pospało się, po opierdzielało, porobiło się obowiązki....a teraz kawa w łapę i na kanapę :twisted:

Sobotni wieczór sie zbliża szybkoooooo....hmmm... czy mnie zaskoczy? zapewne :twisted:


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-14 17:15

Gut, że to dopiero sobota, bo niedzielne wieczory (nawet z kawą, czy innym napojem o wyższej zawartości procentowej) są bardziej dołujące. Jak ja nie cierpię perspektywy poniedziałkowego poranka.

A tak - chyba seu właśnie kafke strzele (trzecią) bo coś mi się oko o tej porze lekko przymyka :wink:


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-07-14 17:42

Pozdrawiam serdecznie sympatyczną androgyne :D
Proszę obsłuż się sama :) na dole pod barkiem są ciasteczka

Ja niestety napier**** szacowanie kosztów inwestycji <i to nie barowej> na poniedziałek, idę bowiem do SAMEGO GŁÓWNEGO na konsultację i ostatnie zapięcie guzika kontraktu. Potem biorę się za drugi...niech to dunder świśnie :evil: Ależ mi się powiedziało mam nadzieję, że podołam :?

Chyba walną kolejną kawkę.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-14 18:51

Semjan napisał(a):
Pozdrawiam serdecznie sympatyczną androgyne :D
Proszę obsłuż się sama :) na dole pod barkiem są ciasteczka

Ja niestety napier**** szacowanie kosztów inwestycji <i to nie barowej> na poniedziałek, idę bowiem do SAMEGO GŁÓWNEGO na konsultację i ostatnie zapięcie guzika kontraktu. Potem biorę się za drugi...niech to dunder świśnie :evil: Ależ mi się powiedziało mam nadzieję, że podołam :?

Chyba walną kolejną kawkę.


wielce współczuję i obsłużę się sama, robię dobrą kafkeu.
Walnij sobie też coś kofeinowego, a na dniach walniemy sobie coś zielonego, co nie? :wink:


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-07-14 19:28

Zasiada zgredzisko do kawy,
bo taki to napój ciekawy
że jego wypicie
przedłuża jej życie
co najmniej o cztery oktawy


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-07-14 19:46

Akurat mam eskpres do kawy w pracy na wyciągnięcie ręki... lecz gdy ktoś go pogłaszcze to tak dziwnie pryska dookoła, że nie jestem pewien czy fakt jego bliskości można uznac za szczeście.

:D


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-07-14 21:08

Toż to uczuciowy jakiś ekspres jest - ze az pryska od pogłaskania. Choc lepiej byłoby gdyby mruczeniem (ewentualnie bulgotem) tę uczuciowośc przejawiał.

Mam prośbę - pogłaszcz go przy okazji ode mnie (jesli oczywiście opryskanie niestraszne) :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-07-14 21:40

Stary_Zgred napisał(a):
Zasiada zgredzisko do kawy,
bo taki to napój ciekawy
że jego wypicie
przedłuża jej życie
co najmniej o cztery oktawy


oka w związku w powyższym ogłaszam poetry battle
czyli ody do kawy :wink:
mogą być limeryki, haiku, klasyczne sonety i wiersze białe albo nawet pospolite rymy częstochowskie...
cokolwiek to nie znaczy


"Kawo, kaweńko, kawko, kawiusiu!
Zawsze po tobie idę zrobić siusiu.
Gdy w moim kubku ciepłem się rozchodzisz,
wszystkich aromatem wokół za nos wodzisz.
Bez ciebie rankiem, o czarny aniele,
śnięci są wszyscy moi przyjaciele!"


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-07-14 21:54 Zmieniono: 2007-07-14 22:06

No to ja zgłaszam trójwieszydło do konkursu :

Kto by kawy cierpieć nie mógł,
Aromat jej i smaku
Niech go zgwałci należycie
Lech Kaczyński w tataraku

Kto zaś twierdzi że po kawie
Żółć się w jego brzuchu zbiera
Niech poczuje na swym karku
Głaski od Endrju Leppera

A na koniec - ten kto myśli
że mój wierszyk to jest kicha
oraz kawy nie szanuje
Tulon będzie przez Giertycha

:D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-07-14 21:59

Hmm widzę że tu nie tylko bajanie przy kawusi się odbywa lecz i wierszo-pisanie ....

Kawiarenka artystów hmmm...



Dodano: 2007-07-15 08:42

Haallo to jaaa - jest tu ktooo jeszcze? Semjaaaanie coz to za samoooobslugaa, a tak wogole kto mnie na zaplecze zaprowadzi i gdzie sie zapodzial klucz na to zaplecze? Przeciez tam moje pueblo czeka na mnie, wracam po cieeezkiej nocyyyy, a tu zamkniete... Wspolniku wstawaj i otwieraj

Ojej, a co sie tutaj dzieje? Jeszcze nie mamy nazwy, a juz konkursy poezji sie odbywaja...No pieknie...

Droga Andrygyne, a czy mnie tez na zielone zabierzesz?? Bo tam gdzie Semjan tam i ja, i na odwrot

HANAHHH napisał(a):

Kawiarenka artystów hmmm...


Hmm, wlasnie artysci - ujawnic sie

Ten przybytek w naszym zamierzeniu bedzie najkulturalniejszym miejscem na calej Ciemnej Planecie. Wlasnie zalatwiam selekcjonerow, aby byle kto tutaj nie zagladal i za fraki nie probowal sie brac...

To bylem ja - dr Wspolnik

A poki co sobie zycze dobranoc, a calej zacnej klienteli udanej niedzieli...

P.S. Semjanie - obudz mnie o 17.00 - Koniecznie

POZDRAWIAM

Dottore



Dodano: 2007-07-15 09:24

WITAM SERDECZNIE tą małą filiżanką zbrojoną czarną Inez :twisted:



Widzę, że porządeczek jest pomimo samoobsługi...mmmm...chwali się ! A serce miałem strwożone, że zastanę tu polski parlament :?
A tu taka niespodzianka, nie dość że ład i porządek...pełna kultura...to jeszcze kultura w rzeczy samej :!:
Jak rzekł był 8) mój Wspólnik...prowadzimy zabiegi o wprowadzenie dress-code. Mam nadzieję, że się uda.
Choć jak to mówią masażyści...uda są dwa...lewe i prawe

Spijam sobie kawkę, poczytuję forum....i powiem Ci androgyne , że pomysł przedni podałaś na wierszoklectwo :) Co sie zaś tyczy zielonego, to wiesz co o tym sądzę :twisted:
Masz zielone...?...Mam. Grasz w zielone...? Gram. :D

Faustusie :!: Gdzieś Ty klucze zgubił...a mówiłem nie ściągaj z szyji tasiemki, którą żem Ci był założył hehe 8)
Tak masz rację, buractwo i chamówa się chociaż tutaj nie szerzy i mam nadzieję, że tak pozostanie. By co niektórzy mogli w kawiarence przysiąść, napić sie kawki i wymienić się myślami strapionego mózgu, bez czytania o tych wszystkich ahah i ehah :roll:
Co do nazwy...osobiście rzecz ujmując moimi kilkoma zwojami myśle nad nią intensywnie, niebawem "jeż" się urodzi :]

HANAHHH napisał(a):

Kawiarenka artystów hmmm...


taka cyganeria nam się rodzi.... nie powiem...zadowolony jestem z obrotu sprawy, więc kto zagra w zielone? pośród aromatu kawy ?

P.S. Faustusie - obudzę Cię o 17.00 - Masz to u mnie jak taniec z śmiercią w swoim notesiku balowym

Życząc Wam odpoczynku przed poniedzał-FUCK-ałkiem... Dedykuję Wam wierszyk, oto On:

Witaj mi, witaj, wonna czaro mokki!
Kocham twą duszę, o płynny hebanie,
Aromatyczne pary twej obłoki,
Którymi buchasz w polewanym dzbanie
Kiedy kipiące twych ziarn gotowanie
Cały glob ziemski czyni mą dzierżawą;
Oto spoczęłaś w białej porcelanie,
Arabskich pustyń córo, czarna kawo!


Autor: Antoni Lange, Kawa


POZDRAWIAM (szczególnie TH , że nas zaszczycił swą osobą)

Semjan vel Dżo-Dżo


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-15 10:25

Stary_Zgred napisał(a):
Toż to uczuciowy jakiś ekspres jest - ze az pryska od pogłaskania. Choc lepiej byłoby gdyby mruczeniem (ewentualnie bulgotem) tę uczuciowośc przejawiał.

Mam prośbę - pogłaszcz go przy okazji ode mnie (jesli oczywiście opryskanie niestraszne) :D




:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

dobrze, że taka reakcja standardowo raczej u ludzi nie ma miejsca :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
ależ mnie rozbawiliście tymi tekstami o czułym eksrpesie :D


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2007-07-15 10:34

Witam Dzień Dobry moi kochani kawosze

Pierwsza kawa w barze na giełdzie zaliczona, choć towarzystwo posępne i mało towarzyskie (ale coż od nich wymagać) więc nie smakowała owa kawa tak jak z wami:)

Z drugiej spijam śmietankę i wyjadam lody bo to kawusia mrożona- mogę zaoferować się i podać przepis :D

:arrow: Sejmanie ja tam gram we wszystko oby tylko było przy tym sympatycznie i wesoło

:arrow: Dr Wspólniku wykończy Cię ta Feta -gdzie jesteś? -czyżby na zapleczu znowu ?
Czyli napiwki znowu zbierze sejman :wink:

A teraz czmycham się smażyć w czeluści słońca więc do zobaczenia gdy nastanie zmierzch


Aromatyczny jej zapach pobudza Twe ciało
Z niecierpliwością już czekasz
Kiedy Twe usta spotkają się z nią
Mlaskając, cmokając na ustach czujesz jej smak
Łagodna czy mocna
Biała czy czarna
Już wczesnym rankiem jej chcesz
Na wieczór też....
Choć deklektując się nią nocą
Bądź pewny przyjacielu
Że nie zaśniesz kamiennym snem
Bo choć rokoszy dużo daje
To w zamian snu nie oferuje

:wink:



Dodano: 2007-07-15 10:58

:arrow: hanahhh
ja też gram we wszystko, zależy tylko z kim, gdzie i o co w rozbieranego w kawiarni nie pasuje chyba, że na zapleczu :lol: Zaplecze...ta...ale jak tu kawę donosić w samym fartuszku :?:

My ze wspólnikiem napiwkami się dzielimy Moja Droga.

Właśnie, idę zobaczyć co u Wspólnika, może spragniony i wody mu trzeba donieść o dobrego Wspólnika trzeba dbać :lol:

Dobrze, że w kawiarence klimatyzacja działa:) bo cosik upalnie zaczęło się robić 8)


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-15 13:29

Sejmanie Drogi

Cytat:
ja też gram we wszystko, zależy tylko z kim, gdzie i o co Wink w rozbieranego w kawiarni nie pasuje Razz chyba, że na zapleczu Laughing Zaplecze...ta...ale jak tu kawę donosić w samym fartuszku Question



Hmmm powiedziałam że gram we wszystko -- dobra to chyba oprócz tego rozbieranego!!!
Chyba ze jeszcze coś wymyślicie :wink:

Tu poezją powiało prawie jak w "Piwnicy pod Baranami"- choć to prawie mówi samo za siebie....

"Iście szatańska kawiarenka" to to nie jest skoro klima działa...
Chociaż kawę tu można dostać "szatańsko -mocną" :wink:



Dodano: 2007-07-15 17:47

dr_Faustus napisał(a):
Droga Andrygyne, a czy mnie tez na zielone zabierzesz?? Bo tam gdzie Semjan tam i ja, i na odwrot


Mogę zabrać, zielonego ci u nas dostatek, nie zabraknie.
A tak btw. nie wiedziałam, że aż tak nierozłączni jesteście, ciekawa z was para :wink:


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-07-16 01:15

Widzisz droga Androgyne (kolejny nick, ktory bede musial wpisac do swego slownika wyrazow trudnych ) Jak na takich wspolnikow jak my przystalo, musimy sie kochac, lubic i szanowac, a poza tym nam z tym dobrze... ROZUMIEMY SIE JAK BRAT Z BRATEM - i chwala Ci za to Semjanie

A teraz czas na bajanie: wrocilem z FETY - spektakl "Daimonion" traktujacy o "Fauscie" zapewnil mi duchowy orgazm jakiego jeszcze w zyciu nie przezylem... az chce sie wykrzyczec VIVA L'ARTE!!!! Aktorstwo, scenografia, muzyka i rezyseria... CAŁOKSZTAŁT!!! Wsluchujac sie w muzyke (zakupilem CD ze spektaklu) przypominaja mi sie stare dobre czasy CP, kiedy mozna bylo tam uslyszec prawdziwy gotyk, poczuc zimno dzwiekow, ktore niczym dreszcz przeszywaja umysl...W przeciwienstwie do tego co sie tam wyczynia ostatnimi czasy. Moglbym sie DAIMONIONEM tak zachwycac jeszcze na pare stron i mimo ze dzis prawdopodobnie nie usne z zachwytu to sie oplacalo zarywac noce, tracic zdrowie a jutro czyli dzis i przez kilka kolejnych dni wstecz, podpierac monitor w firmie...

Foty i filmy niebawem sie pojawia, poki co delektuje sie muzyka i teraz korzystajac z ciszy jaka panuje w naszej kafejce - zasiadam by dokonczyc pewna jednoaktowke nad ktora pracuje od dluzszego czasu...

Semjanie - od jutra (czyli od dzisiaj) wracam do Was moi drodzy klienci... KAWA, KAWA Z CYTRYNĄ, KAWA Z PRĄDEM etc, kto co sobie zyczy - DLA WSZYSTKICH NA KOSZT FIRMY...

Pozdrawiam szanowną klientelę

dr WPIEKŁOWZIĘTY i ZACHWYCONY FETĄ'07, ktora niestety do historii odeszla...



Dodano: 2007-07-16 08:55

A propos prądu w kawie.
Dostałam wczoraj taki pewien specyfik ze Słowacji o (spolszczonej) nazwie "Tatransky Caj".
Piszą, że jest unikalnym i delikatnym napojem alkoholowym typu herbacianego. Zawiera koncentrat spirytusu, cukru, ekstrakty ziołowe i herbaciane oraz destylaty i ekstrakty owocowe.
Słowacy zachwalali, że jest doskonały także do kawy. :twisted:

Dziś zrobię degustaję i opiszę swoje impresje niebawem.


I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it


Dodano: 2007-07-16 10:37

androgyne napisał(a):
A propos prądu w kawie.
Dostałam wczoraj taki pewien specyfik ze Słowacji o (spolszczonej) nazwie "Tatransky Caj". Piszą, że jest unikalnym i delikatnym napojem alkoholowym typu herbacianego. Zawiera koncentrat spirytusu, cukru, ekstrakty ziołowe i herbaciane oraz destylaty i ekstrakty owocowe. Słowacy zachwalali, że jest doskonały także do kawy. :twisted: Dziś zrobię degustaję i opiszę swoje impresje niebawem.


Brzmi bardzo ciekawie :D Czekamy na impresje smakowe :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2007-07-16 12:27

dr_Faustus napisał(a):
Widzisz droga Androgyne (kolejny nick, ktory bede musial wpisac do swego slownika wyrazow trudnych ) Jak na takich wspolnikow jak my przystalo, musimy sie kochac, lubic i szanowac, a poza tym nam z tym dobrze... ROZUMIEMY SIE JAK BRAT Z BRATEM - i chwala Ci za to Semjanie


i vice versa......Faustusie. Nic dodać nic ująć :twisted:

Tak w ogóle Wspólniku....to czy Ci mówiłem, że FETY Ci zazdroszczę? Nie? ...no to mówię - zazdroszczę!


Cytat:
Semjanie - od jutra (czyli od dzisiaj) wracam do Was moi drodzy klienci... KAWA, KAWA Z CYTRYNĄ, KAWA Z PRĄDEM etc, kto co sobie zyczy - DLA WSZYSTKICH NA KOSZT FIRMY...


Czy finansowo to wytrzymamy ?? :lol:


:arrow: androgyne

ciekawa, ciekawa....ciekawa z nas para

Too @ll:
od jutra wracam do normalnego trybu pracy kelnera. Moje zaległości ostatnio wynikły z nadmiaru pracy, nawet w weekend na co odreagowywałem nocnym upajaniem się alkoholem. do tego stopnia, że dzisiaj nie dałem rady pójść do pracy....zombie rulez.

Pozdrawiam z skwaszoną miną.


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-07-16 12:43

Przyłaczam się do klubu kawiarzy. Musze przyznać, że dawno nie piłem ale sie nawracam. Paradoksalnie kawa pasuje mi w te upalne dni. Nie cierpie takiej pogody - kiedy zacznie padac?


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-07-16 13:03 Zmieniono: 2007-07-16 13:35

O! w towarzystwie Ojca Dyrektora jeszcze nie miałam okazji kawy wypić. Zatem - filiżanka w górę :D


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło